Dragon Ball AF: Zapomniana alternatywna przyszłość Toyble'a - szczęśliwy Android

Nigdy nie było dla mnie do końca jasne, że to Dragon Ball AF . Pamiętam, że na początku 2010 roku słyszałem coś o alternatywnej mandze Dragon Ball. Coś, co zrobili fani i to pokazało, jak historia Goku i firmy będzie kontynuowana, z dala od pałeczki mistrza Toriyamy. Świetny doujinshi . Ostatecznym doujinshi . Niestety, nigdy nie dowiedziałem się o tym nic więcej ...

Między końcem Dragon Ball GT a The Battle of the Gods: tamten mroczny czas

Pierwsza dekada XXI wieku była bardzo ostrą porą suchą dla fanów magnum opus Toriyamy. Dragon Ball GT był niewątpliwie złym snem, a także już dawno przestał wietrzyć. Mogliśmy schronić się tylko w grach wideo, które zostały wydane na Play i Wii oraz w dziwnej setce w programie Wind TV.

Przed Dragon Ball Super i na długo przed The Resurrection of F i The Battle of the Gods , amator mangaka, który podpisał kontrakt jako Toyble, zaczął publikować na swoim blogu Dragon Ball AF, mangę, która z biegiem czasu doprowadzi go do najbardziej wysoki.

 Dragon Ball AF, tajemniczy syn Lyry i Son Goku

Prawda jest taka, że ​​mangę Dragon Ball AF (After The Future) należy rozumieć w kontekście. Żadne nowe historie DB nie były publikowane od stuleci, a komiks tak dobrze narysowany i z dość znośną fabułą został przyjęty przez fanów z otwartymi ramionami - przynajmniej tych nielicznych, którzy wiedzieli o jego istnieniu.

Ta doujinshi - manga stworzona przez fanów - została napisana i narysowana przez Toyble'a - teraz nazywa siebie Toyotaro-, ten sam mangaka, który lata później rysował mangę Dragon Ball Super . Najlepszy dziś odtwórca roli Akiry Toriyamy i bez wątpienia jego najwierniejszy spadkobierca.

Historia, która wciąż zachowuje część magii DBZ

Dragon Ball AF składa się z 4 tomów , w których możemy przeczytać ciekawą alternatywną kontynuację Dragon Ball Z. Lyra , Kaio Shin z Zachodu, którego uważano za zmarłego z rąk Majin Boo, okazuje się być szaloną kobietą oddaną manipulacjom genetycznym. Jest matką Freezy i Saiyanina o imieniu Xicor-lub Zaiko-, syn samej Lyry i Son Goku .

Lyra i Xicor podróżują na Ziemię z zamiarem pokonania Goku, ale Goku już dawno opuścił Ziemię. Stąd spotykają Gohana, Vegetę, Trunksa i firmę ... i zaczyna się impreza: przemiany, Kaio Shins tu i ówdzie, walki, smoki i święte miecze. Dość konwencjonalna opowieść, ale stopniowo udaje jej się wciągnąć spragnionego nostalgii czytelnika.

Poszerzenie mitologii Dragon Ball

Jest też czas, aby nieco rozszerzyć mitologię Dragon Ball. Na przykład tutaj smoki nie są tworzone przez Nameków, ale są przywoływane ze świata Ryuo Shina, świata smoków, a smocze kule są po prostu katalizatorami.

Wygląda na to, że nawet sam Toriyama wykorzystał kilka pomysłów z tej mangi , takich jak potrzeba zjednoczenia światła kilku Saiyan w celu osiągnięcia cudu (w tej mandze daj moc smokom, w Dragon Ball Super daj moc Goku i zmienić go w Super Saiyan Boga). Toriyamo, widziałaś swoją miotełkę z piór!

Znakomity i stale ewoluujący rysunek

Jeśli chodzi o rysowanie, prawda jest taka, że ​​nie można przypisać mu zbyt wielu wad. Chociaż od czasu do czasu wkrada się dziwna poza i pokazuje, że Toyotaro (Toyble) ma jeszcze długą drogę do przebycia, sekcja graficzna jest wyjątkowa. Dynamiczne walki i wyraziste twarze, wraz z tworzeniem nowych projektów postaci, czynią z Dragon Ball AF mangę, którą można by po cichu opublikować na papierze i nikt by tu nic nie powiedział. Wręcz przeciwnie!

Czy widzieliście tego Son Gohana w Super Saiyanie na poziomie 4? Tutaj rozprowadza więcej holowania niż w całym Dragon Ball Super, w którym do dziś wydaje się złym odzwierciedleniem tego, czym była ta postać. Tak czy inaczej, błądzę…

Jeśli chcesz przeczytać tę interesującą kontynuację Dragon Ball Z, całkowicie samowystarczalną i poza kanonem, zajrzyj do poniższego linku.

Czy masz zainstalowany Telegram ? Otrzymuj najlepsze wiadomości każdego dnia na naszym kanale . Lub, jeśli wolisz, dowiedz się wszystkiego z naszej strony na Facebooku .